::strona główna::


Moje oczy są zielone, bo jem dużo warzyw


Cud, albo mega szybka rekonwalestencja - lepiej mi. To chyba jednak nie była choroba, tylko kac dziwny. Poleżało się trochę w łóżku, wypiło pare kubków herbaty, przeczytało dodatek do polityki - bo na polityke to chyba jeszcze za głupia jestem, co? Nie no, nie mam zwyczajnie, jutro przeczytam. I pstryk, do przodu. Co nie zmienia faktu, że do domu nie pojechałam i zapomniałam, że miałam się zręczną wymówką posłużyć i niczym się nie posłużyłam. Mama będzie niepocieszona, cóż. Właśnie mi się ipod wyładował, a tam męcze dzień cały dinala, wiesz przecież czytając przy tym archiwum bloga i o ile to możiwe, jaram się jeszcze bardziej samą muzyką. I spójrz całkiem normalni ludzie też mają strony typu blogi, nie ma się czego wstydzić, poważnie. Ale przybijmy piątke Gosia, wybranie nazwy było strzałem w dziesiątkę, teraz po latach widzę to. Wiedzmy, weź. Wiedzmy, że Gosia przyszłościowo nie myślała - wtedy, a nie tak, że wcale nie myślałam - no bez przesady. Humor mi skoczył do przodu w oka mgnieniu, widzisz? I tak wolę mieć lato w lecie, niż zimę w lecie - nie przekonasz mnie. Teraz to, się już doszczętnie rozładował, ipod oczywiście – to źle. Gruby Gilis ma opis – zimno – a przecież, co nieco go grzeje – nie rozumiem, więc skąd te żale – nienawidzę człowieka . Dlaczego Nancy jest w ciąży? I zajebiście, że ledwo net chodzi. Nic się nie ładuje, nic.
wiedzmy 2008-09-17 20:33:10 skomentuj (0)