::strona główna::


Jak bardzo mi przykro


Strasznie mi przykro, poważnie - nie chciałam nikogo urazić - a poważnie? Przykro mi jedynie, że nie mogę od dwóch godzin znaleźć kapcia.

I tak jedynie, do Twojej wiadomości - nie podawałam Ci adresu - do, przyznajmy to szczerze, jakiejś formy mojego pamiętnika (choć słowo jest głupie i nie na miejscu, lekko) - dlatego takie  upublicznianie swojego bólu, jest dla mnie niezrozumiałe. Jak się kogoś szpieguje, to z natury robi się to w ukryciu.




wiedzmy 2008-09-17 22:24:52 skomentuj (7)